W dniach 21-22.03 w Warszawie oraz w Łodzi odbyły się wojewódzkie turnieje klasyfikacyjne. W turniejach udział wzięli zawodnicy Winnera, szukając kolejnych punktów do klasyfikacji PZT młodzików. Najlepszy występ zanotowała Karolina Śpiewak, która po dwóch zwycięstwach awansowała do ćwierćfinału, w którym była o krok od sprawienia dużej niespodzianki…

 

 

Rozgrywany na obiektach SKT Legia turniej młodziczek był bardzo silnie obsadzony. Kaja w swoim pierwszym występie rywalizowała z Joanną Grzegrzołką (UKT Radość 90 W-wa). W pierwszym secie rywalizacja przebiegała pod dyktando naszej zawodniczki i wydawało się, że po zwycięstwie 6:3 w drugiej partii również nie będzie problemów. Niestety Kaja straciła koncentrację i set padł łupem rywalki w stosunku 6:4. O zwycięstwie podopiecznej Macieja Wściubiaka zadecydował emocjonujący supertiebreak, który Karolina rozstrzygnęła na swoją korzyść 10:8.

 

W drugiej rundzie nasza tenisistka spotkała się z Zofią Kulig (UKT Radość 90 W-wa). Najwyraźniej Kaja przystosowała się już do obiektu oraz nabrała pewności siebie, gdyż jej gra wyglądała już znacznie lepiej. Swoją dobrą postawę przypieczętowała zwycięstwem 6:3 6:3.

 

Bardzo trudne zadanie czekało na naszą reprezentantkę w ćwierćfinale turnieju. Po drugiej stronie siatki stanęła bowiem czołowa zawodniczka rocznika 96 – Paulina Rustecka (UKS NET Ożarów), rozstawiona w turnieju z numerem dwa. Pierwszy set, wygrany 6: 2, był jednak popisem piotrkowianki i próbką jej bardzo dużych możliwości. W drugiej odsłonie meczu Kaja prowadziła już 4:2 i miała kilka szans na poprawienie rezultatu. Niestety ważnego siódmego gema wygrała rywalka i odrobiła straty, triumfując następnie 6:4. Supertiebreak układał się po naszej myśli. Prowadząc 7:3 tenisistka Winnera była bardzo blisko wygranej. Niestety nie postawiła kropki nad i do niespodzianki nie doszło.

 

Szkoda, jednak mamy nadzieję, że pojedynek ten jest zapowiedzią lepszych czasów dla ambitnej i pracowitej Kajki.

 

Na ceglastych kortach CT Zawada wystąpiła Dominika Opala oraz Michał Łągwa. Dominika uległa niestety w swoim pierwszym występie Marysi Robowskiej (ŁKT Łódź) 3:6 2:6. Niepowodzeniem nie ma się jednak co przejmować. Dominika wraca na korty po dłuższej przerwie w treningach i jesteśmy pewni, że wkrótce wróci do formy i wykorzysta swój potencjał.

 

Michał wygrał swój pierwszy pojedynek z reprezentantem UKT "YONEX" Trzebinia - Michałem Lempartem 6:2 6:2. Niestety w starciach ze starszymi przeciwnikami nasz eksportowy skrzat nie pokazuje pełni swoich możliwości. Potwierdziło się to niestety w przegranym 3:6 3:6 pojedynku z Piotrem Dudkiem (ŁKT Łódź).