ImageKLIKNIJ!W dwóch turniejach cyklu Tennis Europe wystąpił Kamil Majchrzak. Od 30 czerwca nasz zawodnik rywalizował w holenderskiej miejscowości Velp. Siedem dni później walczył w położonym 100 km dalej Meppel.
Łącznie w grze pojedynczej i podwójnej Kamil rozegrał osiem spotkań, z których po trzech schodził z kortu jako zwycięzca. Z Holandii podopieczny Macieja Wściubiaka wrócił z dorobkiem 10 pkt. do klasyfikacji TE.

Warto przypomnieć, że do Holandii Kamil pojechał po wyleczeniu kontuzji mięśnia grzbietu, zabrakło jednak czasu na treningi i zbudowanie optymalnej dyspozycji

Infrasoil Beekhuizen Junior Tour 2009

VELP 30.06 – 05.07
KLIKNIJ!Losowanie zetknęło Kamila reprezentantem Niemiec – Alexandrem Mannapovem. Rywal okazał się wysokim, silnym zawodnikiem, dysponującym bardzo mocnym serwisem. Niestety Kamil nie był w stanie przeciwstawić się sile gry rywala i uległ 3/6 1/6.
KLIKNIJ!Piotrkowski tenisista przede wszystkim źle rozwiązał spotkanie taktycznie. Jak należy grać z tego typu tenisistami pokazał w kolejnej rundzie reprezentant Indii Dig Vijay Naruka.



KLIKNIJ!W turnieju deblowym nasz zawodnik próbował walczyć wspólnie z Alexandrem Rudenko (GER). Niestety Kamil i jego partner z Niemiec nie sprostali w I rundzie parze gospodarzy Martijn De Wildt/ Sander Geeris, ulegając 4/6 4/6.

KLIKNIJ!Szkoda, gdyż przeciwnicy byli absolutnie w zasięgu naszych zawodników, a jak się później okazało po wyeliminowaniu kolejnej pary dopiero w supertiebreaku zaprzepaścili szansę na awans do półfinału i zdobycie punktów.



KLIKNIJ!Trzeciego dnia zmagań Kamil wziął udział w ostatnich rozgrywkach – turnieju CONSOLATION, w którym wystąpili wyłącznie przegrani z pierwszej rundy. Tegoż dnia nasz reprezentant odniósł swoje pierwsze zwycięstwo, pokonując Holendra Lamara Kiela 6/3 6/3. Żeby zdobyć jeden punkt do klasyfikacji TE należało pokonać jeszcze jednego rywala.
KLIKNIJ!Okazał się nim Belg Simon Stevens, rozstawiony w turnieju głównym z nr 11. Na początku spotkania przeciwnik zdecydowanie dominował na korcie. Kamil receptę na belgijskiego tenisistę znalazł dopiero przy stanie 2/6 2/4. Dzięki między innymi dużej woli walki udało mu się wyrównać stan pojedynku, po zwycięstwie w drugim secie 6/4.


KLIKNIJ!W decydującej odsłonie zawodnik Winnera miał nawet piłkę na 5/3. Niestety nie wykorzystał swojej szansy i uległ ostatecznie 5/7. Szkoda. O klasie przeciwnika niech jednak świadczy fakt, że w kolejnym holenderskim turnieju dotarł aż do finału gry pojedynczej.
Meppel International Open 2009
Meppel 07.07 – 12.07
KLIKNIJ!Losowanie turnieju indywidualnego wreszcie okazało się szczęśliwe dla naszego reprezentanta. Rywalem Kamila okazał się posiadacz dzikiej karty Anil Kwast, nr 2 na liście holenderskich zawodników do lat 12. Od pierwszego dnia rozgrywek nad Meppel przechodziły intensywne opady deszczu. W związku z tym mecze rozgrywano w hali, na twardej nawierzchni. Spowodowało to dodatkową niepewność o występ podopiecznego Macieja Wściubiaka.



KLIKNIJ!Do połowy pierwszego seta spotkanie było wyrównane. Nasz reprezentant grał bardzo nierówno, zdobywając efektowne punkty i popełniając proste błędy. Ostatecznie Kamil lepiej poradził sobie w końcówce i zwyciężył 6/3. Druga partia okazała się jeszcze bardziej wyrównana i nerwowa. Nasz zawodnik grając ciągle „w kratkę” nie był w stanie osiągnąć przewagi, dodatkowo w końcówce zaczęły łapać go kurcze.

KLIKNIJ!
Ostatecznie set zakończyć się musiał tiebreakiem, w którym Kamil przegrywał już 1/4. Ostatni zryw pozwolił mu jednak odrobić z nawiązką straty i wygrać ostatecznie 6/3 7/6 (5). Warto dodać, że była to pierwsza wygrana naszego Winnera w turnieju głównym Tennis Europe.



KLIKNIJ!Niestety kolejny występ Kamilowi zupełnie się nie udał. Po popełnieniu niezliczonej ilości błędów własnych uległ rozstawionemu z nr 6 Fabianowi Van Der Lansowi (NED) 1/6 0/6.


KLIKNIJ!
W grze podwójnej nasz tenisista rywalizował wspólnie z o rok młodszym Holendrem Guyem Den Heyerem. W pierwszej rundzie polsko – holenderska para rywalizowała z zawodnikiem gospodarzy Florisem Sie-Verbrugge i reprezentantem Luksemburga Vincentem Berną.

KLIKNIJ!Gra Kamila z holenderskim kolegą do stanu 6/3 2/0 wyglądała bardzo obiecująco. Niestety w końcowej fazie drugiego seta coś się zacięło i ostatecznie partie tą wygrali rywale 7/5. Na szczęście w supertiebreaku Kamil z Guyem wykazali swoją wyższość triumfując 10/6.





KLIKNIJ!W kolejnej fazie turnieju nasz debel spotkał się z rozstawionymi z nr 8 Imadem Cherreatem i Mohammedem Elouazizim (NED). Mecz okazał się bardzo wyrównanym widowiskiem. Nasi zawodnicy po wygraniu pierwszego seta 6/4, w drugim mieli nawet piłkę setową. Niestety rywale nie odpuścili i wyciągnęli seta na 7/5, po czym zwyciężyli w supertiebreaku 10/5.


Kamil w Holandii zrealizował plan minimum. Mimo, że dyspozycja naszego zawodnika daleka była od tej z początku sezonu, udało się mu wzbogacić konto punktowe i zdobyć kolejne doświadczenia. Najważniejsze jednak jest to, że całkowicie wyleczył kontuzję. Po jednym dniu odpoczynku w domu podopieczny Macieja Wściubiaka formę szlifuje teraz na zgrupowaniu technicznym kadry w Olsztynie.